Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 maja 2015

Kruche ciasteczka ze słonecznikiem

 
 Dziś przedstawiam Wam pyszne ciasteczka, które z jednej strony są bardzo tradycyjne, a z drugiej, oryginalne dzięki słonecznikowi. Kruche i delikatne, wzbogacone smakiem słonecznika. Jest to dodatek, który bardzo zmienia smak całości, ale zmienia go na lepszy i ciekawszy. Bardzo polecam te ciasteczka, zapewniam, że smakują każdemu, kto ich spróbuje. Przepis pochodzi ze strony Niebo na talerzu. Moją jedyną zmianą jest zmniejszenie ilości cukru w cieście. Doszłam do wniosku, że słonecznik z miodem wniesie ze sobą wystarczająco dużo słodyczy i nie pomyliłam się. Ciasteczka wyszły idealne.

 Składniki na ciasto:
300 g mąki pszennej
70 g cukru
200 g masła
2 żółtka
 Słonecznik:
150 g łuskanych ziaren słonecznika
40 g śmietanki 30%
3 łyżki miodu
3 łyżki cukru
1 łyżeczka masła

 Wykonanie:
Masło siekamy nożem z mąką i cukrem. Dodajemy żółtka i szybko zagniatamy ciasto. Wstawiamy na 30 min do lodówki, w tym czasie przygotowujemy słonecznik. Mieszamy miód, cukier, masło i śmietankę, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy przez około 1 minutę cały czas mieszając. Dodajemy słonecznik, mieszamy i odstawiamy. Ciasto wyjmujemy z lodówki, krótko zagniatamy, dzielimy na pół. Jedną połowę wkładamy do lodówki, drugą wałkujemy i wykrawamy ciasteczka. Ciasteczka wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy z funkcją górna i dolna płyta przez około 10 minut. Wyjmujemy ciasteczka, nakładamy na środek każdego z nich trochę słonecznika i pieczemy kolejne 5-8 minut. Staramy się nakładać słonecznik bez płynnego miodu, w przeciwnym razie będzie on spływał w czasie pieczenia.

środa, 28 sierpnia 2013

Muffiny z malinami


Są maliny, są muffiny. Przez długi czas piekłam muffinki z wypróbowanego przepisu na Muffinki z jabkami i imbirem. Jak na razie jest to dla mnie najlepsze ciasto muffinkowe. Sprawdza się również z innymi owocami, nie tylko z jabłkami. Jednak tym razem postanowiłam skorzystać z innego przepisu. Pochodzi on ze strony raspberries and cream. Ciasto jest nieco bardziej gęste, ale w smaku bardzo dobre. Być może następnym razem dam odrobinę więcej jogurtu. Zmniejszyłam trochę ilość cukru, bo maliny z ogrodu są bardzo słodkie. Na moich muffinach nie ma też kruszonki, bo czasu zabrakło na jej przygotowanie, ale i tak są przepyszne. Właściwie były, bo choć w domu pachnie jeszcze pieczonym ciastem, to muffinek już nie ma. Polecam!

 Składniki:
280 g mąki pszennej
90 g drobnego cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
260 ml jogurtu
80 g masła
2 jajka
150 g malin

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cukrem i solą. Jajka ubijamy, dodajemy masło i jogurt cały czas ubijając. Do mąki dodajemy wszystkie mokre składniki. Ciasto krótko mieszamy, pod koniec dodając maliny . Ciasto powinno być wymieszane szybko i niedokładnie, tak, aby pozostały w nim grudki. Nakładamy ciasto do foremek i pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 200°C (górna i dolna płyta) przez około 20 minut. Podajemy wystudzone.

sobota, 25 lutego 2012

Jeżyki


A gdy wszystko było już przygotowane, przyszedł czas na jeżyki ze strony Magdy. Zarezerwowałam na nie sporo czasu.. Zupełnie niepotrzebnie, jak się okazało. Są bardzo szybkie w wykonaniu. Najwięcej czasu zajęło rozpakowanie każdej krówki, ale to też drobiazg. Jeżyki ładnie się prezentują i świetnie smakują. Dzieci były bardzo zadowolone! Zresztą, nie tylko one.. 

 Składniki:
125 g margaryny
600 g krówek
210 g ryżu preparowanego (około)

 Wykonanie:
Margarynę rozpuszczamy, dodajemy krówki i mieszając podgrzewamy masę do ich całkowitego rozpuszczenia się. Dodajemy ryż preparowany do momentu, aż masa będzie go sklejać. Nabieramy porcje masy łyżką do lodów i zostawiamy do ostygnięcia.

środa, 8 lutego 2012

Wafel


Ależ on jest dobry! Chyba każdy zna smak masy z mlekiem w proszku i wie, że ciężko jest się jej oprzeć. Świetny deser, dla tych, którzy lubią szybkie w przygotowaniu słodkości. Przepis powstał metodą prób i błędów. Jego zwieńczeniem było dodanie pachnącego rumu, który pięknie tu pasuje. Smacznego! ...wszystkim, którzy skuszą się na kawałeczek...

 Składniki:
250 g margaryny
150 ml mleka
1,5 szkl cukru
4 łyżki kakao
340 g mleka w proszku
garść rodzynek
garść orzechów (nerkowca, włoskich, laskowych)
szczypta soli
1 łyżka rumu
4 wafle

 Wykonanie:
Margarynę rozpuszczamy, dodajemy cukier, mleko, kakao i gotujemy 2-3 minuty. Mleko w proszku mieszamy z dwoma drobno pokruszonymi waflami, rodzynkami i posiekanymi orzechami. Dodajemy do niego ciepłą masę kakaową, rum i szczyptę soli. Mieszamy, przekładamy masą pozostałe dwa wafle i zostawiamy do zastygnięcia.

niedziela, 22 stycznia 2012

Muffinki z jabłkami i imbirem


Najlepsze muffinki jakie jadłam! Ciasto jest idealne, a dodatek jabłek i imbiru wyjątkowo do niego pasuje. Przepis na ciasto powstał na bazie muffinek z gruszkami ze strony Moje Wypieki. Kandyzowany imbir na stałe zamieszkał w mojej lodówce, a robię go z przepisu Agaty. Nic dodać, nic ująć. Wypiek zawsze jest udany i wszystkim smakuje. Jak na razie numer jeden wśród muffinek. Polecam!

 Składniki:
250 g mąki pszennej (lub 225 g mąki i 25 g kakao w wersji kakaowej)
50 ml mleka
6 łyżek oleju słonecznikowego
kwaśna śmietana, w ilości która wraz z mlekiem i olejem daje 260 ml
1 łyżka miodu
2 jajka
80 g cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 jabłka (niezbyt duże)
1 łyżeczka kandyzowanego imbiru

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Dodajemy imbir i rozcieramy z mąką. Dodajemy do niej wszystkie mokre składniki, które wcześniej ze sobą mieszamy. Ciasto krótko mieszamy, dodając pod koniec jabłka . Ciasto powinno być wymieszane szybko i niedokładnie, tak, aby pozostały w nim grudki. Nakładamy ciasto do foremek i pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 200°C (górna i dolna płyta) przez około 10 minut, po czym zostawiamy tylko górną płytę i pieczemy kolejne 10 minut. Podajemy wystudzone.

czwartek, 3 listopada 2011

Ciasteczka


 Uwielbiam wracać do domu, w którym pachnie świeżo upieczonymi ciasteczkami. Takimi, które znikają w ekspresowym tempie, mają zabawne kształty, są delikatne i pyszne. Te serduszka, gwiazdki i misie ulepione z ciasta niosą ze sobą dużo radości i ciepła. Polecam!

 Składniki na ciasto:
270 g mąki pszennej
250 g masła
5 łyżek gęstej śmietany
1 jajko
cukier do posypania po wierzchu

 Wykonanie:
Zagniatamy ciasto z mąki, masła, śmietany i żółtka. Wałkujemy na niezbyt cienki placek i wykrawamy ciasteczka. Przekładamy na blachę, smarujemy białkiem i posypujemy cukrem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy z termoobiegiem przez około 10-15 minut, do zrumienienia.

piątek, 26 sierpnia 2011

Kruche róże


Dziś urodzinowo i kwiatowo..? Przedstawiam Wam kruche różyczki, które oczarowały mnie po tym jak zobaczyłam ich przepiękne zdjęcia na stronie Komarki. Smakują równie wspaniale, więc zasługują na wyróżnienie. Ciasteczka faktycznie są kruche, delikatne i bardzo smaczne!

 Składniki:
200 g zimnego masła
3 żółtka
1,5 szkl mąki pszennej
1 szkl mąki krupczatki
0,5 szkl cukru pudru
szczypta soli

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z solą, dodajemy masło i siekamy nożem. Dodajemy żółtka, cukier i jeszcze raz siekamy całość. Zagniatamy szybko ciasto, formujemy kulę, zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na 0,5-1 godziny. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość około 4-5 mm i wykrawamy z niego krążki.  Składamy po trzy krążki tak, aby zachodziły na siebie. Zwijamy je w luźny rulon. Rulon przekrawamy na pół, dostając w ten sposób dwie różyczki. Układamy ciasteczka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 200°C (termoobieg) przez około 15 minut.

poniedziałek, 7 lutego 2011

Muffinki


 Muffinki marzyły mi się od dawna, ale do tej pory nie miałam odpowiedniej formy. I wciąż nie mam.. Jednak, gdy zobaczyłam muffinki, które pokazała Zielenina, postanowiłam wykorzystać to, co w domu znalazłam. Brak niektórych bakalii również mnie nie zraził, dodałam innych. Jak na złość przyprawy do piernika nie posiadam, ale cynamon spisał się dzielnie, a żeby nie czuł się samotnie, dodałam do wszystkiego odrobinę kakao. Ostatecznie przepis nieco odbiega od oryginału, ale babeczki wyszły bardzo smaczne.

 Składniki:
180 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki cynamonu
0,5 łyżeczki kakao
2 jajka
150 g jogurtu naturalnego
60 g margaryny lub masła
2 łyżki miodu
szczypta soli
2 dojrzałe banany
65 g płatków migdałowych
10 g suszonych truskawek
50 g rodzynek
50 g grubo posiekanych orzechów włoskich

 Wykonanie:
Mieszamy mąki, proszek do pieczenia, cynamon i kakao. Jajka ubijamy krótko ze szczyptą soli, dodajemy jogurt. Margarynę rozpuszczamy, dodajemy do niej miód i dokładnie mieszamy. Mokre składniki i rozgniecione widelcem banany dodajemy do suchych, łączymy z bakaliami i delikatnie mieszamy. Nakładamy do foremek i pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 210°C przez około 20 minut.

czwartek, 3 lutego 2011

Biscotti kawowe


 Po raz pierwszy pokazuję przepis, który nie do końca mnie przekonuje.. Stwierdziłam jednak, że mimo wszystko ciasteczka te mają coś w sobie, więc oto biscotti według Magdy. Ciasteczka są słodkie, choć dałam do nich mniej cukru niż zalecano. Są chrupiące, owszem, ale momentami ma się wrażenie, że są po prostu za twarde. Z braku orzechów laskowych użyłam jedynie włoskich i to z pewnością zmienia ich smak. A smak tych ciastek raczej mnie nie zachwycił. Orzechy uwielbiam, słodkości też, więc może smak kawy jest w nich zbyt intensywny.. Następnym razem, zamiast niej, dodam kakao, a część orzechów zamienię na rodzynki i morele. Smak z pewnością będzie inny, a suszone owoce dodadzą odrobinę miękkości. Skrócę też czas kolejnego pieczenia i pomyślę o dodaniu do ciasta odrobiny masła. Mimo tych drobiazgów, właśnie w tym momencie sięgam po jedno z ciasteczek.. może się do nich przekonuję?

 Składniki:
220 g mąki pszennej
180 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku
230 g orzechów włoskich
2 jajka

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kawą. Jajka miksujemy z cukrem na gładką masę, dodajemy do nich mąkę i dokładnie mieszamy. Wsypujemy grubo pokrojone orzechy i jeszcze raz dobrze mieszamy. Przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Formujemy lekko spłaszczony od góry wałek. Ciasto jest dość klejące, dłonie obsypujemy mąką. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 25 minut. Wyjmujemy i odstawiamy na 10 minut, po czym kroimy ciasto na ukos na 1cm kromki. Układamy je ponownie na blasze i pieczemy w temperaturze 160°C przez 20 minut.

wtorek, 18 stycznia 2011

Krakersy


 Dzisiejszy dzień kończy się w towarzystwie chrupiących, domowych krakersów. Kilka dni temu znalazłam je na stronie Apparecchiamo? i od tamtej pory cały czas za mną chodziły.. Krakersy są świetne! Lekko pikantne, ale ktoś nie znający składników raczej nie zgadnie, że to za sprawą dodanego pieprzu. Kruche, ale niezbyt twarde. Ziarna fajnie urozmaicają ich smak, ale same nie dominują. Parmezan z oryginalnego przepisu zastąpiłam innym serem, a siemię lniane posiadam jedynie zmielone. Myślę jednak, że te drobne zmiany nie wpłynęły znacząco na ich smak. Już zastanawiam się, jakie przyprawy dodam do nich następnym razem, bo możliwości komponowania smaków są ogromne.

 Składniki:
300 g mąki pszennej
60 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki soli
0,5 łyżeczki pieprzu
3 łyżki startego twardego żółtego sera
2 łyżki płatków owsianych
1 łyżka mielonych ziaren lnu
1 łyżka ziaren słonecznika
 130 ml zimnej wody

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i pieprzem. Dodajemy masło i szybko rozcieramy je palcami. Dodajemy stopniowo wodę i wyrabiamy ciasto, pod koniec dodając ser starty na tarce o drobnych oczkach. Do wyrobionego ciasta dodajemy ziarna słonecznika, mielone ziarna lnu i płatki owsiane. Ponownie wyrabiamy. Dzielimy ciasto na 2 części, każdą z nich wałkujemy na bardzo cienki placek, około 1-2 mm, wykrawamy kwadraty i przenosimy je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180°C przez 15-20 minut.

wtorek, 4 stycznia 2011

Ciastka półfrancuskie


 Te ciasteczka są idealne na poświąteczny czas. Cukru mają niewiele, więc wyrzuty sumienia, że znów zajadamy łakocie, są nieco mniejsze. Fajna przekąska na leniwy wieczór filmowy.

 Składniki na ciasto:
4 szkl mąki pszennej typ 500
1 szkl śmietany 18%
250 g margaryny
1 jajko
1 żółtko
szczypta soli 

 Dodatkowo:
białko do posmarowania ciastek, cukier kryształ do ich posypania

 Wykonanie:
Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy szczyptę soli, margarynę, śmietanę, jajko i żółtko. Siekamy nożem. Zagniatamy szybko ciasto, formujemy kulę i przekładamy do lodówki na 2-3 godziny. Wyjmujemy ciasto, wałkujemy na grubość około 0.5 cm, smarujemy roztrzepanym białkiem i posypujemy cukrem kryształem. Wykrawamy ciasteczka, przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 180°C przez około 20 minut.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Choinki


 Do urodzinowych przysmaków dołączyły choinki.. Bardzo puchate i smaczne. Pomysł na te grudniowe drożdżówki zaczerpnęłam ze strony Moje Wypieki. Tam są pięknie przyozdobione lukrem, ale ja zrezygnowałam z tego białego akcentu, bo słodkości w urodzinowy dzień nie brakowało. Bułeczki są niezwykle miękkie i pachnące. Niezbyt słodkie, ale to tylko pozytywnie wyróżniało je spośród ciast i ciasteczek. Aż miło było po nie sięgać!

 Składniki:
320 g mąki pszennej typ 650
5 g suchych drożdży instant lub 14 g świeżych
30 g cukru
16 g cukru waniliowego
150 ml mleka
40 g roztopionego masła
1 jajko
szczypta soli 

 Dodatkowo:
Białko do posmarowania bułek.

 Wykonanie:
Mąkę mieszamy z drożdżami, cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli. Masło roztapiamy, dodajemy do niego mleko. Do mąki dodajemy jajko i masło z mlekiem. Wyrabiamy miękkie, delikatne ciasto, które nie klei się do rąk. Zostawiamy w pojemniku do wyrośnięcia na 1-2 godziny. Wyjmujemy ciasto na blat, krótko wyrabiamy i dzielimy na dwie części. Każdą z nich wałkujemy na okrągły placek o średnicy około 20 cm i dzielimy na 6 trójkątów. Na dwóch bokach trójkątów robimy 1-2 cm poprzeczne nacięcia tworząc w ten sposób "gałęzie" choinki. Lekko spłaszczamy je w palcach, zwiększając w ten sposób odległość między "gałązkami". Gotowe bułeczki choinki przenosimy na blachę, przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut. Tuż przed pieczeniem smarujemy je roztrzepanym białkiem. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 10-15 minut.

piątek, 10 grudnia 2010

Praliny z orzechami i migdałami


 Te urodziny są wyjątkowe! Mili goście, przygotowałam dla Was coś specjalnego. Zaczynamy od pralinek, którymi zachwyciła mnie Magda K. Są przepyszne.. Mocno orzechowe, z delikatnym aromatem rumu. Pięknie wyglądają i kuszą, kuszą..

 Składniki 1:
140 g migdałów w płatkach
80g czekolady mlecznej
 Składniki 2:
20 g migdałów w płatkach
150 +20 g orzechów włoskich
200 g herbatników Petit Beurre
90 g cukru pudru
150 g masła
2 łyżki rumu

 Wykonanie 1:
Migdały kruszymy, czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Łączymy, formujemy praliny i odkładamy do lodówki do zastygnięcia.
 Wykonanie 2:
Migdały kruszymy, 150 g orzechów i herbatniki mielimy. Mieszamy wszystkie suche składniki, dodajemy roztopione masło i rum. Mieszamy, aż do uzyskania jednolitej masy. Formujemy praliny, obtaczamy w zmielonych orzechach i schładzamy w lodówce.

piątek, 17 września 2010

Ciastka naszych Mam


  Pamiętam z dzieciństwa zapach ciastek pieczonych przez Mamę.. pamiętam ten smak niedawno przez nią przypomniany.. może kiedyś, dzięki nim,  przypomnimy sobie ten wrześniowy dzień..

 Składniki:
 na około 90 szt. o średnicy 4 cm
600 g mąki pszennej
80 g cukru pudru
50 g cukru kryształu
250 g margaryny
50 g masła
4 jajka
szczypta soli

 Dodatki:
Blacha wyłożona papierem do pieczenia.

 Wykonanie:
Mąkę przesiewamy na blat, dodajemy cukier i szczyptę soli. 3 jajka gotujemy na twardo, przetarte przez sitko żółtka dodajemy do mąki i dokładnie mieszamy. Następnie siekamy mąkę z margaryną, masłem oraz 1 surowym żółtkiem i zagniatamy ciasto. Dzielimy ciasto na 3 części, każdą z nich wałkujemy na grubość około 5 mm i wykrawamy ciasteczka. Ciastka nie są przesadnie słodkie, dlatego przed pieczeniem można posypać je cukrem kryształem. Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 20-25 minut do ładnego zbrązowienia.

środa, 15 września 2010

Ciasteczka z musli


  Chciałam zrobić coś słodkiego, coś pysznego, ale również nie bardzo niezdrowego. Ciasteczka. To było pewne, tylko jakie? Przeglądałam, wybierałam i po kolei wszystko co wpadło w oczy odrzucałam. Ale odrobina cierpliwości opłaciła się! Zachciało mi się słodyczy, otóż to! Mimo, iż każde spojrzenie na piekące się frykasy zapowiadało katastrofę, efekt był wyśmienity. Ciasteczka, piekąc się, wyglądały jakby przy najmniejszym nawet ruchu miały rozsypać się na drobne kawałki. Nic takiego! Masło w swej obfitości rozpłynęło się i wędrowało po blaszce, ale chwilę po wyjęciu jej z piekarnika wróciło do ciastek. Jednym słowem, czarne scenariusze kwitowane zapewnieniami, że "i tak zjemy..", nie sprawdziły się. Jak miło!

Składniki:
2 szkl musli
1 szkl płatków owsianych
1/4 szkl sezamu
1/2 szkl mąki pszennej
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g roztopionego masła
1 łyżka miodu
1 jajko

 Dodatki:
Blacha o średnicy 35x30 cm wyłożona papierem do pieczenia.

 Wykonanie:
W pojemniku mieszamy wszystkie suche składniki. Dodajemy masło, miód i roztrzepane jajko. Z powstałej masy formujemy łyżką ciasteczka, układając je w niewielkich odległościach na blasze. Pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 170°C.

czwartek, 2 września 2010

Scones


  Słońce zagościło w domu, Ktoś śpi, Ktoś woła.. wprawdzie nie mamy pieczywa, ale za to jest wolny poranek. Nie trzeba się spieszyć, idealny czas na przygotowanie śniadania z Mojej Małej Kuchni Blacha wędruje do piekarnika w momencie, gdy wchodzą cicho do kuchni. Ha! Udało się! Wprawdzie obudzić się czując zapach świeżych bułeczek jest jeszcze przyjemniej, ale nie ma obawy, pojawi się w kilka minut. A w tym czasie spokojnie parzymy kawę i uśmiechamy patrząc na deszczowe prognozy..

 Składniki:
340 g mąki pszennej
50 g cukru
10 g proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
75 g zimnego masła
130 ml mleka
1 jajko

 Dodatki: 
Blacha o średnicy 35x30 cm wyłożona papierem do pieczenia.

 Wykonanie:
W pojemniku mieszamy wszystkie suche składniki. W przepisie Ani z Mojej Małej Kuchni podane jest 280g mąki. Ja musiałam zwiększyć tę ilość do 340 g. Do suchych składników dodajemy masło i rozcieramy je palcami, aż całość będzie podobna do bułki tartej. Następnie dodajemy mleko z roztrzepanym jajkiem i wyrabiamy miękkie ciasto.  Przekładamy ciasto na blat i krótko zagniatamy, po czym wałkujemy by uzyskać placek o średnicy ok 20 cm. Wycinamy kółka, smarujemy po wierzchu mlekiem i przekładamy na blachę. Pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 190°C.